logo
 Odnośniki darmowe filmy PEŁNOMETRAŻOWEDarmowe filmy dla całej rodzinydarmowe filmy z najmlodszymidarmowe filmy prndarmowe filmiki z porodemDarmowe Filmy Amatorskidarmowe czcionki BarcodeDarmowe filmy American PieDarmowe filmy videodarmowe smieszne odglosy Linki
Oglądasz wiadomości wyszukane dla słów: darmowe filmy zporodu






Temat: Animacja do filmu z porodówki
Witam, zamierzam nakręcić film z porodu mojego syna. Chciałem coś
znaleźć na necie jako intro do filmiku - animację biegnącego plemnika
lub coś w tym stylu, niestety google ani DC nie dał nic konkretnego.
Moze poratujecie jakimś linkiem do czegoś ciekawego? Dzięki

F.

Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: Animacja do filmu z porodówki


Witam, zamierzam nakręcić film z porodu mojego syna. Chciałem coś
znaleźć na necie jako intro do filmiku - animację biegnącego plemnika lub
coś w tym stylu, niestety google ani DC nie dał nic konkretnego. Moze
poratujecie jakimś linkiem do czegoś ciekawego? Dzięki
F.


Jeśli już widziałeś poród, to wiesz na czym polega, ale jak nie widziałeś,
to oszczędź sobie kamery...
to jest poprostu niesmaczne. Chyba że zmontować to jako jakiś odpowiednio
jak na discovery.. czy cos.. ;)

J.

Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: Animacja do filmu z porodówki


| Witam, zamierzam nakręcić film z porodu mojego syna.

Witam,
Z całą odpowiedzialnościa napiszę: albo jesteś zboczony,
albo nie do końca normalny. Znam kilku takich co asystowali
(nie nagrywali) i wszyscy w tej chwili mają inne kobiety.


Moj chrzesniak chciał i wziął udział w tzw. porodzie rodzinnym.Chodził na
zajęcia do Szkoły Rodzenia itp. Po kilku momentach od zaczęcia się akcji -
zaliczył glebę. Po uroczystym oblaniu powiedział : nie dotknę żadnej baby.
po 2 latach rozwód. Przykre...
pozdrawiam
Stefan

Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: Wazelinka dla mojej TŻ
On 2006-09-01, Małgorzata Krzyżaniak <zuza@transilvania.eu.orgwrote:


Pewnego dnia, a było to Fri, 01 Sep 2006 15:55:54 +0200, przyszła do mnie
wiadomość z adresu <kali187_podkreslenie_@_podkreslenie_gazeta._pli powiedziała:

| Mam całą rodzinę i najbliższych znajomych na drugim końcu Polski, to
| głównie dla nich te zdjęcia. PRzyznam, że ani teraz ani w przypadku
| dzieci znajomych nigdy nie spotkałem się z opinią, że takie porodowe są
| "obrzydliwe" czy cokolwiek w ten deseń.

To już się spotkałeś. Zawsze mnie zastanawiało, skąd u świeżo upieczonych
rodziców zamiłowanie do podtykania jednych z bardziej intymnych
szczegółów życia innym, czasem zupełnie przypadkowym ludziom, pod nos. I
dodam, że nie chodzi mi o goliznę dziecka.


Znajoma z Polski została zaproszona w gości do znajomych z Norwegii. W
pewnym momencie wszyscy goście zostali usadzeni przd tv i zaserwowano
im film z porodu. Znajoma udała, że musi wyjść do łazienki i tam
przesiedziała dużą część wizyty. To było jeszcze przed erą
internetu, teraz również warto wykazywać dużą ostrożność podczas
klikania na podrzucone linki:)

Renata

Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: Wazelinka dla mojej TŻ
Pewnego dnia, a było to Fri, 1 Sep 2006 17:36:07 +0000 (UTC), przyszła do mnie
wiadomość z adresu <Renata.Golebiow@acn.waw.pli powiedziała:


Znajoma z Polski została zaproszona w gości do znajomych z Norwegii. W
pewnym momencie wszyscy goście zostali usadzeni przd tv i zaserwowano
im film z porodu. Znajoma udała, że musi wyjść do łazienki i tam
przesiedziała dużą część wizyty.


Nie była wrażliwa i nie miała, tej, no, euforii.

        Zuzanka

Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: Wazelinka dla mojej TŻ
On Fri, 01 Sep 2006 19:58:00 +0200, Małgorzata Krzyżaniak  


<zuza@transilvania.eu.orgwrote:
Pewnego dnia, a było to Fri, 1 Sep 2006 17:36:07 +0000 (UTC), przyszła  
do mnie
wiadomość z adresu <Renata.Golebiow@acn.waw.pli powiedziała:

| Znajoma z Polski została zaproszona w gości do znajomych z Norwegii. W
| pewnym momencie wszyscy goście zostali usadzeni przd tv i zaserwowano
| im film z porodu. Znajoma udała, że musi wyjść do łazienki i tam
| przesiedziała dużą część wizyty.

Nie była wrażliwa i nie miała, tej, no, euforii.


Ciekawe, czy przyszłoby jej na myśl, że goły noworodek to starszny widok?

Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: Wazelinka dla mojej TŻ
Janusz 'Kali' Kaliszczak <kali187_podkreslenie_@_podkreslenie_gazeta._pl
napisał(a):


Chyba jednak przesadzasz z tym porownaniem.
Mi sie nasuwa co najwyzej porownanie z zasmarkanym berbeciem. taki sam
"hardcore" imho.


No nie, jestem w stanie sobie wyobrazić, że ktoś może chcieć oglądać
zdjęcia/film z porodu dla chorej fascynacji - krew, pot, łzy, krzyki etc.,
niecodzienna sytuacja, której nie ogląda się na co dzień.


co do kilkorga z nich moge podejrzewac, ze by nie wystawili
prawdopodobnie tych zdjec ze wzgledu na intymny charakter (porod itp),
natomiast na pewno nie ze wzgledu na "hardcorowosc".


Jakikolwiek by nie był powód, chwala im za to.

Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: talie osy
04-02-2004  o godz. 7:13 Pandora napisał(a):


| Hyhyhyhy... "Stówą, panie kustosz!" :-))

Stowka bedzie spokojnie, ostatnio zaciekawily mnie w gabinecie
miesieczniki dla rodzicow. W jednym, lopatologicznie dla
tatusiow, bylo napisane, ze pod koniec dziecko osiaga rozmiar
dyni (obecnie jestem ponoc na etapie sporego arbuza).
Moj TZ zerknal na ow tekst, na mnie z przerazeniem i zamilkl.


Żeby mąż milczał z przerażeniem w oczach - nie trzeba ciąży i
tekstów w miesięcznikach. Wystarcz sama żona. Wiem coś o tym :-))

Zresztą, poczekaj, poczekaj - będziecie mieli własny film z
porodu, to małżonek domontuje muzykę, komentarz z offu i przez
następne trzy lata będzie zamęczał nim każdego, kto się trafi.
Najczęstszym hasłem w czasie emisji będzie jego: "a ja się wcale
nie bałem. I to nieprawda, że zemdlałem" :-)

Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: talie osy


Zresztą, poczekaj, poczekaj - będziecie mieli własny film z
porodu, to małżonek domontuje muzykę, komentarz z offu i przez
następne trzy lata będzie zamęczał nim każdego, kto się trafi.
Najczęstszym hasłem w czasie emisji będzie jego: "a ja się wcale
nie bałem. I to nieprawda, że zemdlałem" :-)


Bossssszzzz...w zyciu bym nikomu nie pokazala filmu z porodu i sama nie chce
posiadac takowego, wystarczy mi obejrzany w szkole rodzenia. Ale wczoraj,
jak sluchalam o reakcjach panow na porod, pokladalam sie ze smiechu ("czemu
to trwa tak dlugo? na filmie bylo pol godziny?", "na pewno zle oddychasz, ja
ci jeszcze raz pokaze", "w szkole mowili, ze trzeba inaczej - zobacz" itp. -
a podobno wszystko z bezsilnosci, ze to nie oni moga cokolwiek naprawde
zdzialac...)
Z drugiej strony, jak Ci sie znudzil ten ciagle ogladany film, poprosze
Liberka, zeby wzial kamere i nagral Ci wersje exclusive, nawet nie
zmontujemy, bedzie Blair Witch Project. Wyslac DHL-em? :)

P.

Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: Filmy z porodu
"Ewa W" <ewu@biskupin.wroc.plschrieb im Newsbeitrag


Czy znacie strony, gdzie można obejrzeć dobrej jakości filmy z porodu
(klasycznego, w wodzie, również cesarskiego cięcia)?


http://www.baybus.net/ w dziale "Filmy i zdjęcia z porodów"

Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: film
któraś z nich może nie działać, ale spróbuj
www.anetta.pl/zdjecia/porod-na-zywo/
www.flimy.porody.pl/
www.porody.pl/flimy/kobieta-w-ciazy-zdjecia/
www.zdjecia.anetta.pl/
www.anetta.pl/zdjecia/zdjecia-i-film-z-porodu/ Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: porod -filmy i fotosy
To zalezy jaki film. Mieszkam w Szwecji i jestem w ciazy. Na kursie dla rodzicow
pokazano nam profesjonalny film z porodu. Nie przerazil mnie,a wrecz przeciwnie,
uspokoil :) Tyle, ze pewnie tu to inaczej wyglada niz w Polsce. Mysle jednak,z e
nie powinno sie ogladac filmow amatorskich, jesli juz to profesjonalne, bez
niepotrzebnych drastycznych scen. Pozdrawiam Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: porody na youtubie
To gratuluję odwagi. Filmy na youtube mają to do siebie, że nigdy
niewiesz co naprawdę zobaczysz. Ja odważyłam się na jeden film z
porodu domowego, był piękny. Całkiem inaczej się to odbywa niż w
szpitalu. Dzieci urodzone w domu ("wiotkie") są po prostu spokojne.
W szpitalu najczęściej krzyczą i są spięte.
Co do nagości, to w szpitalu, w obecności iluś tam obcych osób
pokazujesz swoje najintymniejsze części, a czasem wszystko (np. przy
cc). I nie masz nic do gadania czy tego chcesz czy nie :/
Dobrze, że oglądałaś porody domowe, bo szpitalne to mogą nieźle
nastraszyć ;) Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: porody na youtubie
tez przed porodem ogladalam troche filmikow na youtube; te z porodow domowych
byly bardzo ladne, cieple i odpowiadaly moim wyobrażeniom. trafilam tez na
jeden, ktory wyskoczyl pod haslem homebirth, ale sądzac po obecnosci zielonych
fartuchow i pozycji rodzacej, bynajmniej nie bylo to w domu :) ten juz byl w
odbiorze zupelnie inny - zwykla fizjologia i procedura.
Najbardziej rzucil mnie na kolana jeden film; samego porodu akurat tam nie bylo,
ale sfilmowana byla kobieta, która śpiewala w trakcie skurczy - niesamowite to
bylo :) pomijajac fakt, ze ona miala sliczny głos, a mnie niestety słon nadepnal
na ucho, nie zdobyłabym sie na cos takiego :) Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: czy są tu dziewczyny po cc, którym smutno?
eee, no wszystko pięknie, świetnie, słodko...tylko dlaczego piszesz,
ze post jest skierowany do innych dziewczyn? czyli także do
mnie? ;) ja już pisałam wystarczy przeczytać Ci... ze dla połowy sn
to super doświadczenie, dla innych męki i trauma. Dla mnie sn to
żaden cud, oglądając filmy z porodu za nic w świecie nie chciałam
tego przechodzić, miałam trochę bóli porodowych - także absolutnie
nie było to piękne dla mnie. Ale rozumiem, że dla kogoś jest to
super i tyle. Nie wiem tylko dlaczego ten post jest skierowany do
dziewczyn po cc? ja bym po 1000 nie zamieniła cc na sn, dla mnie to
super rozwiązanie. I tyle.
aha - pisanie postu w wątku, gdzie dziewczyna (autorka) pisze, iz
jest jej smutno, bo miała cc - a Ty piszesz jaki to sn jest cudem
świata i jakie to było cudowne itd- to takie kopanie leżącego, nie
uważasz? trochę myślenia. Odrobinę. A przynajmniej było dodać, ze
najważniejsze,ze ma super dziecko itd. A nie jej dobijąc. Puk,
puk..w głowie coś jest? Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: cc- to zbawienie, dlaczego wzbudza taką agresję??
ja tez miałam cesarkę i jestem zachwycona...ale widzę, ze to chyba niepopularne
;) zawsze chciałam mieć cc, zaszłam w ciążę, chodziłam do szkoły rodzenia,
oglądałam filmy z porodu i..coraz bardziej nie chciałam przez to przechodzić. i
choć tego nie można często, głośno mówić, bo jest to "niepoprawne politycznie"
poród sn był dla mnie obrzydliwy - rozebrana, umęczona, spocona kobieta, której
zakrwawione krocze rozszerza się na szerokość piłki, krzyki, jęki..i potem ulga
że już po i jest dziecko. Plus zszywanie czasem krocza. Nie chciałam przez to
przechodzić, chcialam od razu przeskoczyć do etapu dziecka. I miałam cc - szybko
- 25 minut, dziecko od rzu przy mnie, środki przeciwbólowe - zajmowałam się
małym od początku, brak problemów z laktacją..wszystko super. Szkoda, ze tak
mało jest tolerancji dla wyborów kobiet. W końcu to JA rodzę MOJE dziecko,
doprawdy, dlaczego jestem ubezwłasnowolniona w wyborze? musiałam się sporo
natrudzić, ze je mieć, ale opłacało się. Tymczasem wystraczy rzucić hasło cc na
życzenie i już sie zaczyna.....niech mi ktoś wytłumaczy co komu przeszkadza moje
cc na życzenie. Bo ja tego nie rozumiem. następne też chce tak rodzić, nie
neguje innych wyborów, ale doprawdy prosze o uszanowanie kobiet, które wybierają
cc. To jest forum Dobry Poród, cc to też dobry poród..choć raczej się o tym tu
nie wspomina. A szkoda. Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: czy po zzo można chodzić?
czy po zzo można chodzić?
Czy po podaniu znieczulenia zewnątrzoponowego można chodzić? Widziałam film z
porodu sn, podczas którego znieczulona rodząca miała całkowicie odrętwiałe
nogi i leżała bezwładnie na łóżku. Czy zawsze podanie zzo ma taki skutek?
Pozdrawiam Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: Sprawa sądowa.
Ja tez myślałam, ze mała beti szastająca wiedzą na prawo i na lewo
poda jakies publikacje - nowe dodam, zważywszy na szybki postęp w
medycynie. Wiedza zdobyta w szkole rodzenia, hmmmm to raczej poglądy
pani połoznej, które niestety najczęściej nijak mają się do
światowych badań i najnowszych osiągnięć. Co więcej znam położne
wykładające w szkole rodzenia, które nadal polecają np. dolargan na
znieczulenie bólu (który już dawno powinien być wycofany z
porodówki), czy też mówią czary-mary o zzo, o których nie wiadomo
czy się śmiać, czy płakać. Co więcej - widziałam film z porodu,
który ogladała moja koleżnka z szkole rodzenia i jest to wersja
soft - naprawdę :))
i na koniec najlepiej wypowiadać się w mądrym tonie jak już jest po
porodzie, bo to róznie może być, a nie tak cukierkowo jak pisze
beti :)))))))))) życie i służba zdrowia w naszym kraju bardzo
szybko weryfikują piękne historie z łezką w oku w szkoąłch
rodzenia :)
I też nie pisz do mnie dziewczyno, bo już bardzo dawno niąś nie
jestem Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: naoglądalam się filmów z porodów :((((
Oj, te filmy odstraszają od rozmnażania się...Swojego czasu zboczony koleś od
ćwiczeń z antropologii fizycznej "dla jaj" (lubił obserwować reakcje
studentów;) puścił nam film z porodu, instruktażowy z lat 50-tych dla studentów
medycyny - jego zdaniem rarytas, brrr:).Trzymam kciuki dulce:). Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: Film z porodu - prosze !!
Film z porodu - prosze !!
Nie moze mnie cos nie trafic jak zaczynam rozmowe z chlopakiem o porodach.
Wczoraj - zaczelo sie niewinnie, na jakies tam pytanie powiedzialam mu, ze
nie hce miec dzieci bo nie wyobrazam sobie porodu - dla mnie to cos
strasznego, pisalam juz o tym! I mimo ze wiele kobiet rodzi i da sie to
przezyc, mimo, ze nie wykluczam ze kiedys bede musiala urodzic to nie
potrafie wybaczyc Bogu, ze fizjologie kobiety wlasnie tak sobie skonstruowal.
Lubie dzieci, chetnie bym je kiedys miala, ale ta cala ciaza, porod... ja
mdleje jak mi igle kto tylko pokaze a co dopiero porod... i tak... acha
pisalam kiedys podobny temat i ktos poradzil mi zeby pokazac facetowi film z
porodu, zeby przestal sie tak wymadrzac ze porod to takie nic... tylko
nigdzie nie mogle znalesc, a jak znajde to okazuje sie ze film jest ,,no
longer available". Stwierdzilam, ze musze mu pokazac pewne drastyczne sceny
(ofc ja nie bede ogladac) bo wczoraj doprowadzil mnie do bialej goraczki -
stwierdzil, ze porod to nic takiego, jeden dzien sie kobieta pomeczy i tyle,
ze to wcale nie boli bo przeciez daja znieczulenie, zebym nie przesadzala i
ze to jest moj NATURALNY OBOWIAZEK (!!!!!) - powiedzial zebym przestala juz o
tym gadac bo sie blaznie, oczywiscie wielki Pan nie widzial ze to on sie
blaznil jak cholera tym co mowil ! Jak to irytujaco brzmi w ustach 21letniego
chlopaka, ktory nie ma o temacie na dobra sprawe ZADNEGO pojecia, a mowi -
,,porod to nic takiego" !!! :/// chcialabym mu to nic takiego pokazac, jesli
ktos ma linka niech poda prosze... posadze go przed ekranem i bedzie ogladal,
osiol jeden :/ :P Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: Z kamerą na porodzie...
no my mamy film z porodu naszej córki;)tyle że to było cc w
prywatnej klinice- więc trochę inna ,,jakośc" wrażeń,inne otoczenie
i ja w pełni ,,zrobiona" z uśmiechem na twarzy. plus muzyka w tle.
sielanka;) film z pordu sn jest jak dla mnie niesmaczny podobnie jak
pobyt męża przy porodze naturalnym. Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: boje sie lata i zdrady
A propos głupawki
A propos głupawki mam jeszcze parę pomysłów na wątki tematycznie podobne:
- film z porodu - tak czy nie
- przyjaciółka miała mdłości oglądając film z mojego porodu, czy to znaczy, że
nie akceptuje mnie w roli matki?
- mąż jest zazdrosny o karmienie piersią
- czy opowiadać dziecku w jaki sposób przyszło na świat z barwymi szczegółami?
- po porodzie brzydzę się męża
- szycie krocza: która to przeżyła i jakie wrażenia
- poród w domu przy całej rodzinie - doświdczenie plemienne - co o tym sądzicie? Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: *będę mamą*
Jeśli trendy jest mieć film z porodu to wolę tkwić w mentalnym średniowieczu.
Rodzina i tatuś potomka zobaczą po wszystkim, jak będzie umyte i ubrane. Dotąd
tak bylo i nie wadziło nikomu, a już najmniej małemu czy małej.
Absolutnie nie mam zamiaru być modna, zgodna z najnowszymi produkcjami
psychologów itd. Ja w to zwyczajnie nie wierzę, wierzę natomiast w zdrowy
rozsądek. Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: Czy któryś z Panów żałuje uczestnictwa w porodzie?
Nigdy porodu na żywo!
Dajcie spokój. Przemogłem się kiedyś i obejrzałem film z porodu ze wszystkimi
detalami i już mi było niedobrze. Odechciało mi się seksu na miesiąc, a co
dopiero gdybym to przeżył na żywo. Poród to jednak prywatna sprawa kobiety i
żaden facet nie powinien tam się wtrącać, no chyba, że małżonka aż tak bardzo
tego chce. Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: męskie rozmowy
tą świadomośc mozne też przekazywać w szkole
bo tak normalnie to nie każdy rodzic rozmawia z dzieckiem, a co
dopiero o seksie.
Świadomość - wartości, ok. Ale i jak się zabezpieczyć, ja bym chyba
puszczała dzieciakom film z porodu ;]
Aha - to że mówię komuś o prezerwatywie nie znaczy, że zachęcam do
przypadkowego seksu i w ogóle. Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: Czy porodowka to miejsce dla faceta?
Trochę nie rozumiem, co powoduje ludźmi, ktorzy pokazują bliższym czy dalszym znajomym filmy z porodu. Też byłam na taki pokaz zaproszona i też nie poszłam. Za to mówiono mi, że tatuś był tatusiem ekstremalnym i filmował parę centymetrów od krocza...
Ciekawe, czy do kolacji gościom to dzieło puszczali? Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: Czy porodowka to miejsce dla faceta?
marla30 napisała:

> Trochę nie rozumiem, co powoduje ludźmi, ktorzy pokazują bliższym czy dalszym z
> najomym filmy z porodu.

a ja nawet więcej niż trochę tego nie rozumiem.
na szczęscie jeszcze nie miałam tej wątpliwej przyjemnosci zostać na taki pokaz
zaproszona

Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: przestraszyłam sie
przestraszyłam sie
wiecie co do tej pory nie bałam sie tak porodu az do tej chwili gdy pokazałam
film z porodu mamie ona patrzyła na to przez 5 sec i poszła powiedziała
pozniej ze nie moze tego ogladac bo przypomina sobie jak to boli i mowi ze
cos ją zabolało jak to zobaczyła
jestem załamana a tylko 3 dni do terminu Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: I pierwszy dzień szkoły mam za sobą:))
I ja byłam pierwszy raz. Przez pomyłkę trafiłam na ostatnie zajęcia, pierwsze będą
w przyszłym tygodniu i pokazywali film z porodu - obrzydliwy. Zaskoczyła mnie ilość
krwi i to, że łożysko to taka cieniutka błona - sądziłam, że to grubsza ochrona.
Lekarz był gotów od razu wypisać mi zaświadczenie ale nie chciałam, postanowiłam, że
pofatyguję się jeszcze - może jeszcze coś mnie zaskoczy. Noi zależy mi na
obejrzeniu sali porodowej, ja tak mam, że pierwszy raz w jakimś miejscu czuję
się baaardzo nieswojo, dlatego dla zwiększenia komfortu chcę "rozpoznać teren".

Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: kto nie chodzi do szkoły rodzenia?
ja chodze, jest to moje pierwsze dzicko i jestem bardzo zadowolona z zajec i
poloznej, ktora je prowadzi. Chodze z mezem na indywidualne zajecia, wiec
jestesmy tylko w trojke. Dowiedzialam sie wielu rzeczy, o ktorych naprawde nie
mialam zielonego pojecia...o porodzie, pologu i karmieniu.
Nie stredsuje mnie ona, nawet powiem wiecej. wczoraj ogladalismy film z porodu
i jak wczesniej strasznie pozniej duzo o tym myslalam i raczej nie byly to
pozytywne mysli, to teraz juz sie z tym oswoilami nawet moglabym isc i dzisiaj
rodizc.
Nie zaluje decyzji o pojsciu na te zajecia. Maz rowniez jest zadowlony. Wie,
jak moze mi pomoc w trakcie porodu, bardzo sie tym przejmuje.

Jest to kazdego indywidalna decyzja, ale jezeli ktos by mnie spytal czy isc czy
nie to poradzilabym zeby isc.

Czy szkola jest konieczna...wiesz to wszystko zalezy od Ciebie, jak Ty sie
czujesz w temacie porodu (oddychanie, pozycje etc.), co wiesz a czego nie, czy
masz jakies watpliwosci.
Ja mialam i nic nie wiedzialam, bo jeszcze nigdy w zyciu nie mialam stycznosci
z takimi malymi dziecmi z bliska, oprocz zagladania do wozka kolezanki.
Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: A jak mężowie...
Mój partner ma już dwoje dzieci z poprzedniego małżeństwa, ale w porodach nie
uczestniczył i wydawało mu się, że to łatwa sprawa, samo wyjdzie. Był też
bardzo niechętny aby być przy tym - obawiał się "widoków", zwłaszcza że
wrażliwy na krew i szpitale bardzo. Ale w ostatnich miesiącach nastąpiła
CUDOWNA PRZEMIANA - poszliśmy razem do szkoły rodzenia i teraz miły mój jest
orędownikiem porodów rodzinnych i bardzo się przejmuje swoja rolą, poza tym
widział film z porodu i przeżył (choć zbladł). Przy okazji nauczył się kilku
fajnych technik masażu przy porodzie aktywnym i już mi dogadza :) Mówię Wam
dziewczyny, różnie mówią o korzyściach ze szkół rodzenia, ale ta jedna jest
naprawdę nieoceniona! Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: Szkoła rodzenia
Mnie nie przekonała szkoła rodzenia, większość informacji miałam już wcześniej
z poradników i książek. Jedyne co było pożyteczne to film z porodu, który do
końca przekonał mojego męża do uczstnictwa w porodzie rodzinnym i rozwiał
wszelkie wątpliwości. Ćwiczyłam także w domu, a ćwiczenia relaksacyjne mnie
denerwowały, gdyż nie potrafiłam się wyłączyć i w tym czasie obmyślałam co
muszę zrobić w pracy lub w domu...
Teraz w drugiej ciąży nie będziemy chodzić. Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: Filmiki
Marysiowamamo, myślisz, że są przerażające?
Nie chciałam nikogo urazić, jeśli to zrobiłam, albo wystraszyłam, to z góry przepraszam!!
Nam na szkole rodzenia pokazywali dwa filmy z porodu - jeden "krwawy", sprzed 20tu lat, kiedy nacinało się krocze zanim główka wystarczająco napierała na ścianki pochwy i na pewno cięcie nie było robione podczas skurczu (oj, na pewno było to bolesne)
i drugi, taki "współczesny", kiedy kobieta rodziła naturalnie, bez nacinania, z tym, że w pozycji "na kucki" - parcie trwało 5 minut, tak jak na tych filmach.

Mnie samo nacięcie nie bolało, fakt, że robione było podczas skurczu na pewno bardzo w tym pomógł, parcie trwało 5 min, może właśnie dzięki temu.
Samego porodu absolutnie źle nie wspominam. Tylko rekonwalescencja po była okrutna i to właśnie przez to cięcie - może dlatego teraz marzę, by tego cięcia jednak nie było...
A tak w ogóle, to chciałabym rodzić w kucki. Tak samo chciałam za pierwszym razem, ale byłam tak skołowana, że jak mnie wsadzili na łóżko i kazali przeć, to dopiero się zorientowałam, że już II faza jest .
A może ja za wcześnie o tym porodzie wyskoczyłam?? Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: Popatrzcie zdjęcia z cc
Ja akurat oglądałam z czystej, ludzkiej ciekawość, nie dla zwiększenia
świadomości, ale właśnie z ciekawości i może cię to zdziwi ale film z porodu sn
tez oglądałam, i jak dla mnie był zdecydowanie mniej "straszny" i dla mnie na
tym koniec, wyraziłam swoje zdanie, a że urodzić każda z nas musi to nie ulega
wątpliwości,
Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: cesarka
Gdy lekarz powiedział nam w 9 miesiącu 1 ciąży, że dziecko się nie
obróciło i będzie cesarka to przyjęłam to ze stoickim spokojem, a
mąż...zemdlał hihihihi Taki był dzielny na szkole rodzenia, lalkę
kąpał, nawet jako jedem z nielicznych przeżył film z porodu (przy
nacięciu krocza kilku facetów spłynęło ze stołków) a tu masz
cesarka. Koleżanki po naturalnym porodzie rano juz stały w kolejce
po papu a ja jeszcze dziecka nie widziałam :( Pozdbierałam się po
kilku tygodniach. Drugie miałam rodzić siłami natury ale życie
powiedziało swoje i była cesarka :( Mimo szerokich bioder i w ogole
będąc "babą jak malowana do rodzenia" nie mam szczęścia. Pozytyw z
tej sytuacji: Moją córke nazywano w szpitalu Cesarzowa, i miała
piękną główkę ;) Zawsze szukajmy "co z tego dobrego" :) Całuski,
będzie dobrze zobaczycie!
Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: filmy z porodu :)
filmy z porodu :)
chcecie pooglądać jak to wygląda z TEJ strony? :) W końcu jesteśmy jedynymi
które nie mają okazji tego obejrzeć na żywo u siebie :P

www.planujemydziecko.pl/index.php/ciekawostki/filmy_z_porodu
Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: Filmy z porodu
Filmy z porodu
www.planujemydziecko.pl/index.php/Ciekawostki/Filmy-z-porodu
Poki co nie odwazylam sie obejrzec...normalnie sie boje!! Ale pewnie
w koncu sie przelamie...
A tak a propos? Myslicie juz o porodzie czasem? Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: partner podczas porodu
I tu się nie zgodzę z toba Joasiu chyba pierwszy raz
Nie uważam mojego męża za gówniarza ani siebie a oboje nie
chcielismy rodzić razem. Fakt wyszło inaczej i jesteśmy zadowoleni.
Ale uwazam że powinno się szanować decyzję obojga przyszłych
rodziców. I tu nie chodzi o jakiś wstręt do partnerki po porodzie.
Spotkalam sie też z opinią że skoro nie chcemy rodzić razzem to
widocznie nie jesteśmy ze sobą mocno związani - co tez uważam za
bzdurę bo to nie ma żadnego związku.
wiesz - jedni kręcą filmy z porodu łącznie z zaglądaniem w dziurkę,
a inni uwazają to za coś bardzo osobistego - każdą decyzję należy
uszanować.


Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: potrzebuję pocieszenia :(
Dzięki dziewczynki za pocieszenie Chyba bede tu czesciej zagladac. Ja juz od
miesiaca szukam pracy i nic. A o pracy w zawodzie to juz moge zapomniec
Najblizsza perspektywa pracy to dopiero polowa wrzesnia - a do tego czasu
zwariuje w domu Właśnie oglądalam film (scena porodu - matka nie chce
dziecka) znowu sie poryczalam i zlapalam dola.
Zwykle po @ gdy zaczynaly sie dni plodne wszystko przechodzilo, mialam duzo
sily energi i checi do dzialania a teraz nic
Kurcze no... jestem na siebie wsciekla ze nie moge sie pozbierac. Juz nawet
bezsennosc mnie dopadla. Nie chce ciagle narzekac ale juz nie mam sily.
Przepraszam za to moje narzekanie ale jak sie wyzale to mi lepiej. W koncu
chyba tylko Wy mnie rozumiecie. Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: filmik z porodu
Rusza Was film z porodu, no OK, mnie może i też.
Ale ciekawe jest, co czuje facet, gdy stoi tam i na to wszystko patrzy. Mój był
ze mną 2 razy i spokojnie to wytrzymał. Co więcej - był z młodszym synem przy
przepychaniu kanalików łzowych i też wytrzymał. Dla innych to jest dopiero hardcore.


Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: filmik z porodu
cosmolinka napisała:

> Rusza Was film z porodu, no OK, mnie może i też.
> Ale ciekawe jest, co czuje facet, gdy stoi tam i na to wszystko patrzy


MOj maz twierdzi, ze to bylo "interesujace przezycie" "zdumiewajacy cud". A
widzial wszystko, lacznie z lozyskiem.
Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: Zaraz rzygnę...
Nie chodzi o to, niech sobie ktoś kręci te filmy, jak lubi i ma taką potrzebę, ale po cholerę to publicznie wystawiać? Co innego film z porodu z instruktażem medycznym, taki pokazowy, a co innego wystawianie gołej dupy pod drzewem w asyście ciotek i koleżanek, i potem epatowanie tym w necie?
Syf, kiła i mogiła.

Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: Szkoła Rodzenia
"dużo czytalam o tym że chodząc do
Szkoły Rodzenia ma się wtedy łatwiejszy poród..."
Że niby jak??! Jak ja tylko usłyszałam że pokazują tam film z porodu to
powiedziałam sobie NIGDY ;P Jesus Christ, w szpitalu naogladałam się różnych
traumatycznych widoków ale tego bym chyba nie zniosła;). Żeby nie było: podczas
porodu słuchałam się położnej i urodziłam w 4 godziny. Bez znieczulenia, ale
fakt - z nacięciem. I cieszyłam się potem tylko że nie traciłam cennego czasu
na bzdurne szkoły rodzenia;D. Pozdr.
Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: do maggiem
czesc, ja jestem w 35 tygodniu i 5 dniu ciazy. Do 28 kwietnia zostalo mi jeszcze
4 tygodnie i 2 dni. Oczywiscie jesli urodze w terminie. Na razie w sumie mi nic
nie dolega, pracuje 6 dni w tygodniu po 9 godzin. Jedyne na co moge narzekac to
to ze czuje sie ociezala i spuchnieta (szczegolnie dlonie i stopy). Na razie nie
odczuwam zadnych innych dolegliwosci. Brzuszek mam okragly jak arbuz :-) No i na
razie moj brzuch jeszcze jest dosyc wysoko. Sama jestem ciekawa jak sie dalej
potoczy i kiedy dokladnie urodze. Czekam na mojego meza, ktory ma do mnie
doleciec 27 kwietnia wiec mam nadzieje ze zdazy i bedzie ze mna przy porodzie.
Z jednej strony juz tez chcialabym miec wszystko za soba, bo wiem ze porod to
bedzie cos czego pewnie do konca zycia nie zapommne. No i troche sie go obawiam
ze wzgledu na to ze to bedzie moj pierwszy porod.

Kiedy bedziesz miala ostatnie badanie, lekarz czy polozna powinni ci powiedziec
w jakiej pozycji jest twoje malenstwo, ja na kazdej wizycie sie pytam, bo sama
mam problem po czym poznac jak moje dziecko jest ulozone. Mam nadzieje ze
zarowno twoje jak i moje dziecko beda ulozone glowka w dol, odpowiednio do
porodu. Chociaz z drugiej strony z powodu strachu sobie mysle ze dla mnie
cesarka nie byla by taka zla. Juz za duzo sie napatrzylam na filmy z porodu i
zdjecia i przeraza mnie to co zobaczylam...
Pozdrawiam,
Magda
Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: poród w wodzie w Bydgoszczy
Angel mam pytanie: czy do porodu w wodzie potrzebny jest mąż?
(tudzież inny substytut czyli osoba towarzysząca?)Obejrzałam jakieś
3 filmy z porodu w internecie i zawsze tam męża tudzież partnera
widziałam, czasem siedział w wannie czasem nie ale był, masował,
trzymał pod ramionami w czasie parć. To jest potrzebny czy nie?
Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: pytanie - szkoła rodzenia na Unii

Jeśli szkoła rodzenia to tylko na Unii u Tereski. To Anioł w ludzkiej skórze.
Nasze maleństwo jest juz po drugiej stronie brzuszka ale w grudniu i styczniu
razem ze mna i moim mężem uczestniczyło na zajęciach. Ja z czystym sercem mówie
Ci, że warto. Oboje z męzem spodziewaliśmy sie pierwszego dziecka, byliśmy w
tym temacie zieloni, ja bałam sie porodu na sama mysl o nim płakałam a zajęcia
duzo nam pomogły. Nasza grupa była świetna a zajęcia ciekawe. Były pokazywane
filmy z porodu, na zajęcia przychodzili rodzice z maluszkami które rodziły sie
właśnie na Unii opowiadali o swoich przeżyciach, byli również pediatra,
ortopeda. Tereska wszystko pokazywała: jak kąpać maleństwo, jak okręcać
pępuszek, jak rodzić i jak sobie w tym momencie pomóc. Mąż po zajęciach z
kąpieli dziecka powedział, że teraz to on już sie nie będzie bał kąpać
Kacperka. Szkołę mamy już za sobą, poród też (dzięki temu, że nauczyłam sie
poprawnie oddychać duzo sobie pomogłam i poszło wszystko szybciutko)ale oboje z
mężem każdym spodziewającym się dziecka rodzicom polecamu szkołę na Unii. Po
urodzeniu można liczyć na pomoc Tereski. Nigdy nie omów, zawsze przyjedzie
doradzi, nie patrzy na zegarek.
Jeśli miałabyś więcej pytań pisz na maila. Postaram sie odpowiedziec.

Pozdrawiam
Aneta Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: Dałybyście takie zdjęcie do sieci?
nie
mimo że jestem matką, to uważam, że nic pięknego w tym zdjęciu nie ma
ot dziecko dopiero po narodzinach.
A poza tym uważam, ze powinna być jakaś granica intymności. Wydaje
mi się, z ealbum rodzinny się nawet nie nadaje na takie zdjęcia, bo
zaraz mi się przypomina, jak ktoś zaprosił znajomych i oglądali film
z porodu. Ekscytujące po prostu....
Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: Dałybyście takie zdjęcie do sieci?
karra-mia napisała:


> A poza tym uważam, ze powinna być jakaś granica intymności. Wydaje
> mi się, z ealbum rodzinny się nawet nie nadaje na takie zdjęcia,
bo
> zaraz mi się przypomina, jak ktoś zaprosił znajomych i oglądali
film
> z porodu. Ekscytujące po prostu....

ja też tak uważam.
Nasi znajomi dali nam album do obejrzenia ze zdjęciami z porodu
mój mąż zrezygnował, bo zrobił się zielony i blady, ja też miałam
odruchy wymiotne... Nie rozumiem takiego katowania znajomych bardzo
prywatnymi zdjęciami.
Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: obejrzalam film z porodu o matko!!!
obejrzalam film z porodu o matko!!!
dziewczyny obejrzalam film z porodu ze szczegolami tzn naciecie krocza i cala
reszta o Boze to jest straszne i wyglada jakby to byl bol nie do wytrzymania
czytalam tez ze niektorzy mezowie nie czuja do swoich zon pociagu sexualnego
jesli uczestnicza w akcji porodowej do konca tzn widza zone od strony nog po
obejrzeniu tego nie dziwie sie ,wiecie co mam nadzieje ze to nie jest tak
odczuwane jak wyglada jestem przed staraniami po poronieniu (15marca
poronilam) biore anty ostatni miesiac i mialam zamiar zaczac starania teraz
sie zastanawiam aha i znajoma poiformowala mnie o tragedii w zambrowie
kobieta urodzila porod i cala ciaza bez powiklan i po 8 godzinach od porodu
umarla jakis problem z krwia maz zostal sam z niemowlakiem miala 34 lata
pierwsza ciaza!!! Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: Pośladkowo i za szybko
Kawoszka nie trać nadziei/ ja trzymam za Ciebie i Twoje maleństwo
kciuki i codziennie o Tobie mysle.
Mój pierwszy dzieć się nie obrócił i mam pewien niedosyt co do tego
porodu. Jak robili cc to nic nie mówili nt krótkiej pępowiny czy
innych przeszkód w obrocie, a jednak została na tyłku. To co dla
mnie najwazniejsze było wtedy to to, że pojechałam na cc z
regularnymi skurczami i rozwarciem, więc troche porodu przeżyłam.
Maluch ma jeszcze czas
Czy zastanawiałas się nad obrotem zewnętrznym lub ewentualnie
porodem naturalnym przy położeniu miednicowym?
obejrzyj sobie na tej stronie film z porodu pośladkowego w wodzie,
jest SUPER:
porodowka.blox.pl/html
Pozdrawiam Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: Poczytajcie komentarze
Chcesz to zobaczyć od przodu / dołu, proszę uprzejmie:

www.planujemydziecko.pl/index.php/Ciekawostki/Filmy-z-porodu/Porod-naturalny2
Ostrzegam tylko - widok może przerazić.. szczególnie samo nacięcie.. brrr..

Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: Reakcja otoczenia na decyzję o porodzie w domu
Ja przyjelam taktyke "co oczy nie widza tego sercu nie zal" i po prostu nie
mowie. O tym, ze bede rodzic w domu wie tylko moja najblizsza rodzina i moja
ginekolozka, ze rozwazam taka mozliwosc. Lekarka uwaza ze jestem walnieta,
chcac narazac siebie i dziecko na takie niebezpieczenstwo. Ja uwazam ze
wiekszym dla nas niebezpieczenstwem jest szpital, ktory ma 30% cesarek Poza
tym 99% ciecia przy 1 porodzie okolo 70 przy 2. Ostatnio z mojego bardzo
prostego i naturalnego porodu udalo im sie zrobic patologie wiec nie zamierzam
ryzykowac tym razem.
Pom fakcie nie wiem czy bede to za bardzo rozglaszac bo to male miasto i
sensacja taka by byla ze chyba by nas w gazetach opisali a ja cenie swoja
prywatnoosc.
Moja mama spanikowala i chciala mnie wszelkimi sposobami przekonac do szpitala
mimo, ze sama nie ma pozytywnych doswiadczen. Powoli mieknie pod wplywem prania
mozgu jakie jej robie , czytam pokazuje filmy z porodu domowego, ze moze byc
inaczej (prosciej, bez nerwow, interwencji, ze to prawie mistyczne wydarzenie
moze byc nie zeznia jak w szpitalu). Bardzo polecam na zmiekczenie opornych
film z youtube 3 od gory zatytulowany A Spectacular Homebirth!:
www.youtube.com/results?search_query=home+birth Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: Mamy z tróhjmiasta
Aga...kurs trwa 6 tyg....potem zaczyna sie od poczatku..ja sie nieco
spoznilam...bo w szpitalu byli 2 tyg temu..teraz musze miesiac poczekac... i
isc z nastepnym "turnusem" hihih...wiec jak sie pojawisz za 4 tyg...a jak
pisalas jestes w 23 tyg..to bedziesz w 27...a wtedy wogle najlepiej jest
zaczynac szkole rodzenia....
Zajecia trwaja 2 godziny...godzina cwoczen..oddechy, poprawa krazenia...itp...
godzina wykladow...puszczaja filmy z porodu, filmy instruktazowe o karmieniu
piersia..w soboty sa zajecia rodzinne..z tatusiami...ale mozna chodzic samemu.
To chyba tyle...Kasik Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: Dla tych,które chcą zobaczyć jak to właściwie jest
I jeszcze jedno - pokazałam mężowi - nie tylko te zdjęcia ale także 2 filmy z
porodu. Obejrzał spokojnie i powiedział, że dzięki temu wie czego sie
spodziewać i że oczywiście będzie tam ze mną...
(może dzięki temu nie zemdleje w trakcie - bo nie przerazi go niespodziewana
ilość nieestetycznych wydarzeń ???

pozdrówka
Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: Szkołą rodzenia - warto ???
nie żałuje chodzenia do szkoly rodzenia- pokazano nam porodówkę itp,
dowiedzialam się, jakieziola na pobudzenie laktacji, jak uniknac zastoju
pokarmu, w którym tyg i miesiacu kryzys laktacyjny, pokazano nam ćwiczenia na
rozciąganie krocza, różne inne przygotowyjące do porodu, film z porodu
naturalnego w domu, usłyszałam, jak dokładnie wyglada poród, uczyliśmy sie
oddychania, technik relaksacji itp, uczyliśmy się kąpac fantom w wanience- jak
przecierać oczka, pępek itp. poród z mezem jest po szkole rodzenia bezpłatny.
Było mnóstwo innych rzeczy, które teoretycznie można było przeczytać w
książce, jednak to nie to samo. Poza tym nawiązaliśmy kontakty z innymi
parami. Do szkoly poszlam w pażdzierniku, poród mialam 15 stycznia- spotkania
były co tydzień, tak więc akurat zeszło prawie 3 m-ce.
pozdrawiam- Aurelia Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: wpływ porodu na sex...
ja mialam problem natury psychicznej. sam sex bezbolesny i satysfakcjonujacy,
ale przez 6 mies kazdy stosunek to byl film z porodu. urodzilam duze dziecko
4470/59 i mialam naciecie na 6 szwow. zagoilo sie szybko , blizna jest prawie
niewidoczna, krocze wyglada prawie identycznie jak przed porodem.
niemniej porod byl ciezki, b. bolesny, parcie trwalo godzine i chyba stad ten
uraz. przypominala mi sie minuta po minucie a pozycji innj niz klasyczna sie
balam (tez nie wiem dlaczego, bo przeciez nie bolalo). w koncu sie przemoglam,
duzo pomogl mi maz, delikatnoscia i wyrozumialoscia.

na szczescie teraz jest ok, o porodzie prawie nie pamietam (16 mies) i nie mam
na co narzekac.
Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: Do Genepis - nauki dla narzeczonych
Ja kurs zaliczylam na religii w czwartej klasie liceum. Przyszla pare razy pani
z poradni, ale niewiele z tego pamietam. O NPR mialam za to na biologii -
wszyscy mielismy. Pani biolog byla oprzeciwna hormonom w zwiazku z posiadana
wiedza naukowa a nie koscielna. Za to nigdy nie zapomne jak ksiadz lubieznym
glosem powiedzial: dzis bedziemy ogladali film z porodu zobaczycie jaki
smieszny. Chlopaki do ksieda: łeeeeeeeee my juz nieraz bylismy przy porodzie,
ale podczas tego filmu pobledli. Bylo pokazane z bliska lak dziecko wychodzi z
krocza, jak ono peka i ksiadz twierdzil ze to jest smieszne - ksiadz doktor...
Pamietam ze czulysmy sie glupio wobec naszych kolegow. Potem dziewczyny
pzerzywaly ze to straszne ze one nigdy nie zdecyduja sie na dziecko. Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: Film Koronkiewicza
i.nes napisała:

> nutopia napisała:
>
> > wesel oglądać też nie lubię
>
> a jakiś palant na FK pytał, czy film z porodu to fajny pomysł...
> sick :/
>

prawie taki jak z operacji wyrostka
Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: O edukacji seksualnej
Film z porodu widziałem, ale mogę stwierdzić tylko tyle, że nie powinny go
oglądać 10-latki ot tak, na "dzień dobry", tylko po kilkuletnim przygotowaniu.
Edukacja seksualna powinna się rozpoczynać praktycznie w przedszkolu, i trwać
nieprzerwanie do dorosłości - przykład Holandii pokazuje że jest to najlepsza droga.

A jeżeli chodzi o zainteresowania dziewczynek, to są one drobnym procentem
zainteresowania chłopców, którzy na tym punkcie mają totalnego świra (ale
oczywiście przed żadnym dorosłym się nie przyznają). Uwierz mi, wiem co mówię. Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: O edukacji seksualnej
ralphos napisał:

> Film z porodu widziałem, ale mogę stwierdzić tylko tyle, że nie powinny go
> oglądać 10-latki ot tak, na "dzień dobry", tylko po kilkuletnim przygotowaniu.
> Edukacja seksualna powinna się rozpoczynać praktycznie w przedszkolu, i trwać
> nieprzerwanie do dorosłości - przykład Holandii pokazuje że jest to najlepsza
d
> roga.
>
> A jeżeli chodzi o zainteresowania dziewczynek, to są one drobnym procentem
> zainteresowania chłopców, którzy na tym punkcie mają totalnego świra (ale
> oczywiście przed żadnym dorosłym się nie przyznają). Uwierz mi, wiem co mówię.


ok, wierze :))))
A Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: seks po urodzeniu dziecka
Ok, byłem, widziałem i nie miało to żadnego negatywnego wpływu na mój stosunek
do żony. Wręcz przeciwnie, cieszyłem się, że już za kilka tygodni wreszcie
zaczniemy współżyć... Myślę, ze wtedy jej bardzo pomogłem - swoja obecnością,
spokojem, zaangażowaniem. I właśnie wtedy po raz pierwszy poczułem, że jesteśmy
rodziną, taką małą jednością.

Ale rzeczywiście jest to sprawa bardzo subiektywna, delikatna i NIKT nie
powinien być do tego zmuszany (ani ona, ani on). Polecam dobrą szkołę rodzenia,
bo człowiek im więcej wie, tym mniej się boi. Pewnego razu na moich zajęciach
prowadząca pokazała film z porodu, z detalami. Myślę, że samopoczucie po
obejrzeniu takich obrazków może podpowiedzieć, jaką podjąć decyzję.

I jeszcze jedno: myślę, że dużo zależy od tego, jak kobieta zachowuje PO
porodzie. Moja po prostu lubi dobrze wyglądać i błyskawicznie wróciła do swojej
figury. A wiem, że wiele kobiet lubi sobie odpuszcać, mimo że minęło już wiele
miesięcy od porodu.

Co do drugiej kwestii - wpływ ma na to wiele czynników: jak zareaguje twoje
ciało na wyjście dziecka, jak ciebie potraktuje lekarz (nacinanie i zszywanie
krocza),jakie subiektywne odczucia będzie miał twój facet jak zaczniecie po
itd. Generlanie ćwiczenia na szkole rodzenia na pewno pomogą rozciągnąć i
przygotować twoje mięśnie, a i po okresie połogu warto zadbać o jakiś ruch.
Warto poczytać w Internecie o ćwiczeniach Kegla, są kulki dopochwowe do ćwiczeń
i pewnie sto innych pomsyłów, z których warto skorzystać, gdy coś jest źle. Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: poród z partnerem
md0512 napisał:

> Żartowałem,

domyslam się.... )
chociaż jak urodziło by się moje dziecko, to dostałbym pewnie
> takiej szczęścio-głupawki, że na mojej stronie zamiast zdjęć komputerów i
tigry
>
> jak nic pojawiły by się zdjęcia mamy i potomka
zdjęcia dziecka i mamy ok, gorzej jak bys film z porodu wrzucił w net...


> Wiesz, jak czytuję forum Samodzielnych to twierdzę, że jeszcze mnóstwo jest
> tych facetów "niezreformowanych"
ja tez znam takich niezreformowalnych..
a tacy fajni faceci są....gdyby nie to...


Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: TG czy Pyskowice - poród
Wszędzie dobrze ale domu najlepiej:P
www.planujemydziecko.pl/index.php/Ciekawostki/Filmy-z-porodu/Porod-w-domu
www.babyboom.pl/ciaza/porod_i_polog/porod_w_domu.html
www.forumginekologiczne.pl/txt/print,2932,0
www.edziecko.pl/ciaza_i_porod/1,79332,2856716.html
Uwaga: Do planowanego porodu w domu kwalifikowane są kobiety zdrowe, młode (do 35 lat) i z małym ryzykiem powikłań.

PS. Większość pań, które znam rodziło, lub chce rodzić na trójce w TG więc chyba nie jest źle. Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: poród rodzinny w tbg?
Zgadzam się z Gosią.
Rodziłam niedawno- miał być rodzinny poród ale jak zobaczyłam jak on
się odbywa to zrezygnaowałam.
miałam tą wątpliwą przyjemność 3 doby na sali przedporodowej
przebywać i widział co się dzieje za drzwiami. w ciagu jednej nocy
było 7 porodów rodzinnych na 2 położne i jednego lekarza. Wszysstko
zwalone do jednego pomieszczenia za parawanikami ale skoro ja
wszystko widziałam to i wystraszeni tatusiowie też widzieli. Sama
byłam w szoku jak widziiałam tą krew, wrzask i łożyska a Panowie -
litości. Nie chciałm narażać męża na taki widok. Jeśli jeszcze nie
rodziłaś to proponuje obejrzyj jakiś film z porodu w necie - full
jak klikniesz w googlach - i zastanów się nad tym czy chcesz aby
facet widział Cię w tej chwili. ja rozumiem -porody rodzinne są cool
i są na topie - bylebyś tego nie żałowała. Ja niedługo rodzę 2
dziecko i NAPEWNO nie będzie z nami tatusia. Pozdrawiam. Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: Intymny album Jacqueline Livingston
Moralności w to nie mieszaj.


Ja po prostu uważam, że są granice intymności (pewnie dla każdego
inne) których się nie przekacza i akurat z nagością i seksem ma to
niewiele wspólnego.

Są kobiety które krewnym i znajomym pokazują film z porodu. Po
pierwsze ja (podkreślam - ja) ani takiego filmu bym sobie na
zafundowała ani tym bardziej go nie rozpowszechniała. Podobnie jak
filmu z operacji wyrostka czy wyrywania zębów.

Dziecko nie jest przedmiotem o którym rodzice mogą decydowac wedle
uznania. W tym fotografować i puszczać fotografie w obieg wedle
uznania.

Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: zagladacie na "ciążę i poród"?
invicta1 napisała:

> a widziałaś film z porodu-na "ciazy i porodzie" są takie rarytasy-aż zwątpiłam
> po włączeniu jednego czy chcę mieć dziecko
własnie
a wiecie ze np w niektorych starych religiach- judaizm np, kobiety ktore
jeszcze nie rodzily maja zakaz ogladania porodow! dlatego Maryja musiala
opuscic dom swojej siosrt Elzbiety przed rozwiazaniem- narodzinami sw jana

juz chyba wiem dlaczego!!!!

Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: sen- straszny i dziwny
ja tak sobie żartuję, że film z porodu to okropieństwo itd, chociaż strach jakiś
tam mam, to jest tak malutki, ze nie myslę o tym nic a nic
jakoś mi się wydaję, że jak zajdę, to ogólnie bedzie wszystko dobrze i nie bede
sie bała, że coś się może pochrzanić, ale może naiwna jestem... no nie wiem
reasumując: chcę tak bardzo, ze aż mnie skręca
i nie mam takich snów
Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: filmy z porodu
filmy z porodu
wiem, że wiele z was szuka takich filmów ja znalazłam stronę gdzie można
kupić film, jest on przeznaczony dla połóżnych jako film szkoleniowy i oprócz
prawidłowego porodu zawiera też pokazane pordy powikłane, więc nie wiem czy
przyszłe mamy powinny go oglądać, sama go nie widziałam, ale może pozwoli się
to oswoic np. z cięciem cesarskim. Zdecydujcie same, ja tylko podaję link
www.jtk.pl/ea/sklep/show/pokaz_produkt.php?id=660 Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: strach przed ciaza i porodem
Ja też się bałam ciąży, tych wszystkich zmian w organizmie kobiety, nie tylko
tycia, ale zmian hormonalnych, nastrojów , porodu (nienormalny ksiądz puścił
nam w 6 klasie podstawówki film z porodu na telebimie. Był to dla mnie tak
ogromny szok, że stwierdziłam, iż nigdy nie będę miałą dzieci)itp. Dlatego też
zaszłam w ciążę dopiero teraz mam 31 lat i dobrze, że zaczekałam. Nie mówię ,że
wszystkie lęki mi przeszły i należę, do tych zwariowanych przyszłych matek.
Nie, ale jestem w zgodzie ze sobą. Bałam się strasznie porodu, że chciałam mieć
nawet cesarkę na życzenie, ale teraz odpuściłam i stwierdziłam, że będzie co ma
być a na pewno będzie dobrze. Ważne jest, że mój mąż bardzo chciał dziecka i
daje mi oparcie. Zawsze potrafi mnie "ustawić" gdy panikuję. To bardzo ważne,
że jest przy mnie, Ty też masz taką osobę także się nie bój. Jeżeli nie czujesz
jeszcze tego to nie zachodź w ciążę, poczekaj. Nie każdy ma rozwinięty instynkt
macierzyński. Niektóre kobiety w ogóle nie nadają się na matki i należy to
uszanować. Ja poczekała i dobrze na tym wyszłam. Wsłuchaj się przede wszystkim
w siebie a nie działaj pod naciskiem innych.
Pozdrawiam
Monia Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: Czy można gdzie znaleść film z porodu?
Czy można gdzie znaleść film z porodu?
Obejrzeliśmy z mężem już wszystkie zdjęcia z porodu ale nie ma to jak film
czy któraś z was ma może jakąś stronkę na której można sobie obejrzeć poród
naturalny?? (Intensywnie przygotowujemy się do porodu rodzinnego) Pozdrawiam!! Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: Szkoła Rodzenia w Pruszkowie
szkoła rodzenia i poród w Pruszkowie
Hej dziewczyny. Ja chodziłam do szkoły rodzenia w Pruszkowie. Bylo ok. To
znaczy wiele naprawdę cennych uwag na temat porodu, kolejnych faz, co robić,
żeby nie spanikować itp, ale pani Iwonka jest zdecydowaną przeciwniczką
znieczulenia z.o.Ale podoba mi się u Niej to, że zdecydowanie odradza cesarkę
jeśli nie ma takiej potrzeby.
Poza tym wydaje mi się że w tej szkole poza przygotowaniem do porodu, troszkę
malo było innych informacji, ćwiczeń np, kąpiel dziecka itp. Były spotkania z
lekarzami: ginekologiem, pediatrą. Fajne, bo mozna było pytać ile się chce,
tyle, że wtedy jeszcze nie bardzo wiadomo o co pytać. Ale ich wykłady poruszały
chyba większość ważnych informacji. oglądaliśmy też film z porodu, panowie byli
przerazeni!!!!!!! Jeśli chodzi o poród w szpitalu w Pruszkowie to ja baaaardzo
polecam. Wcześniej można przyjechać i obejrzeć sobie szpital, salę do porodów i
po porodzie. Ja rodziłam ze znieczuleniem i był to poród rodzinny i też
baaaaaardzo polecam. Położna była naprawdę rewelacyjna (mimo, że nie była to
pani Iwonka ze szkoły). przy porodzie był też moj lekarz prowadzący. Po
porodzie byłam w szpitalu trzy dni, sama na sali. Mój dzidziuś ma już 9 m-cy i
razem z mężem bardzo miło wspominamy poród i pobyt w szpitalu. Ja miałam okazję
przekonać się jak jest w tym szpitalu na miesiąc przed porodem, bo leżałam
kilka dni na podtrzymaniu. polecam ten szpital wszystkim znajomym. Jeśli macie
pytania, będę tu zaglądać. Fajnie, jeśli mogę pomóc Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: "filmik" z porodu
To jest film z porodu domowego - w porównaniu z porodem szpitalnym, nawet
rodzinnym - zupełnie inna rzeczywistość. To, na co w szpitalu nie ma miejsca, w
domu jest naturalne i nikt się nie zastanawia nad stosownością. Dzieci
przyjmują świat jakim jest, bez naszych "przedsądów" o tym co brutalne,
drastyczne itp. I jeżeli dziecko jest podpowiednio przez rodziców przygotowane
i woprowadzone w atmosferę porodu domowego, to w narodzinach rodzeństwa nie ma
nic szokującego.

Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: dla zainteresowanych
dla zainteresowanych
Pojawiła się w kioskach gazeta "mama shape" wydanie specjalne, do której
dołączony jest film na vcd "wszystko co powinnaś wiedzieć o porodzie". Może
któraś z Was zechce sobie przybliżyć jak wygląda poród. Z tego co
przeczytałam na pudełku jest tam m. in. film z porodu. Być może ta gazeta już
wcześniej była w kioskach, ale ja ją zauważyłam dopiero dziś, a poniewaz
śledzę forum od jakiegoś czasu i widzę, że dużo przyszłych mam stara się
dowiedzieć o porodzie jak najwięcej, to pomyślałam, że dam Wam znać, że jest
coś takiego do kupienia w kioskach. Pozdrawiam ))
Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: Mąż przy porodzie
Mój Mąż też na początku nie chciał (mdleje przy pobieraniu krwi), ale ja
przekonywałam, że samej jest ciężko, jakby coś się działo to on jest
tym "trzeźwo myślącym", widzi co się dzieje, jak mnie traktują itd. Gdzieś w
połowie ciąży, po rozmowach z innymi tatusiami po porodach rodzinnych zaczął
się przekonywać, że pierwsza faza porodu tak, najwyżej na samo parcie wyjdzie.
Potem była wspólna szkoła rodzenia i film z porodu, który do końca go
przekonał, 5 par razem miało łzy w oczach gdy dziewczyna z filmu urodziła, więc
jak mój Mąż podsumował co to dopiero będzie jak się urodzi Jego dziecko.
Był ze mną od początku do końca i nigdy mu tego nie zapomnę, podtrzymywał na
duchu, dopingował, nosił statyw z kroplówką, pomagał zejść i wdrapać się na
łóżko, a na koniec niemal na siłę przyciągnął położną, bo nie chciała uwierzyć,
że już mam skurcze parte, a ja już naprawdę rodziłam (5 minut wcześniej było
rozwarcie 6 cm, a tu nagle pełne).
Pierwsze nasze wspólne zdjęcie zrobione przez lekarkę pediatrę to ja z córą
jeszcze połączoną pępowiną na moich piersiach i Mąż nad nami ze łzami w oczach
(jeden jedyny raz widziałam Go wtedy płaczącego).
Z perspektywy czasu wiem, że bez niego byłoby mi bardzo źle. Teraz czekamy na
drugą dzidzię, nie chodzimy już do szkoły rodzenia, ale nie ma w ogóle tematu
oczywiste jest, że będziemy razem. Jeśli Ci bardzo zależy, może takie posty
przekonają Twojego Męża.
Pozdrawiam
Iza
24 tc
acha, Mąż nadal mdleje jak mu pobierają krew... Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: FILM z PORODU_gdzie?
Tutaj macie link z filmikami od zapłodnienia do porodu, trzeba miec tylko
zainstalowany Quick Time:
www.pbs.org/wgbh/nova/miracle/program.html
Ten sam film z porodu jest też na tej stronce, tylko że tu sie trzeba
zarejestrować:
www.baybus.net/Pozdrawiam Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: ogladlam ten film na NG
ogladlam ten film na NG
piekny, wzruszajacy.
cala magie zepsul mi widok porodu. nie bylo w tym porodzie niczego zlego, ale
jakos do tej pory filmy z porodu ogladalam z wylaczonymi glosnikami.nawet nie
wiem dlaczego. interesowal mnie obraz, dzwiek olalam
a wczoraj.... jak ta kobieta ryczla w bolach to pomyslalam sobie: boze
swiety! ja nie dam rady, ale to musi bolec! (((((((((
chyba pierwszy raz poczulam strach przed porodem i bolem. w ogole nie
wyobrazam siebie w tej sytuacji!
na dodatek ta kobieta miala jeszcze o tyle fajnie, ze rodzila w takiej
pozycji, w jakiej chciala. kleczala sobie wsparta na lokciach... a u nas?
lozko i lezec na plecach, to co ze wtedy bardziej boli!
nie wiem czy dam rade.
Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: poród rodzinny?
co jest z tymi chlopami, do cholery!!! jakie toto sie delikatne okazalo!! to my
musimy cierpiec, po ścianach z bólu chodzic, a oni sobie będą w domku siedziec,
bo "obrzydliwi'!!!!!! no, trochę sie zdenerwowalam, teraz poważnie: ja rodzilam
pierwsze dziecko z mężem, teraz też bedę, bo bez niego byloby to na pewno o
wiele bardziej stresujące. a tak to wiedziałam, że żaden lekarz czy połozna nie
bedzie się na mnie wydzierac. też się dużo zastanawiałam, czy go zabrac na ta
porodówkę, czy nie. dobrym "treningiem" było wspólne chodzenie do szkoły
rodzenia, tam wszystko opowiedzieli, nawet film z porodu pokazali, tak że mój
mąż wiediał, czego sie spodziewac. bardzo mi pomagał, głaskał, masował i
pocieszał. a najważniejsze, że to on pierwszy wziął naszą dzidzię na rece i był
naprawdę szczęśliwy!! szkoda, żeby to omineło twojego męża. musicie o tym dużo
rozmawiac. pozdrawiam!! Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: Szkola rodzenia _ z mezem ??
Moj maz na pierwszym wykladzie (o swiadomym ojcostwie) siedzial z tylu i gral w
gry na komorce zeby nie zasnac bo byl po calej nocy nad komputerem. Wszystkie
babki patrzyly na mnie ze wspolczuciem, ze takiego niedojrzalego sobie znalazlam
Potem narzekal na dwie rzeczy: ze musial tracic czas na wyklad o karmieniu
piersia i ze obejrzal film z porodu. Inne rzeczy zaakceptowal, chociaz do szkoly
rodzenia sie nie wyrywal, raczej musialam go zachecac. Moim zdaniem maz (albo
inna osoba towarzyszaca) jest za to bardzo przydatny przy cwiczeniach. Polozne
czesto ucza jak masowac ciezarna czy rodzaca, czasem osoba towarzyszaca musi
pomoc, asekurowac itd. Ale byly dziewczyny, ktore przychodzily np z siostra i
tez bylo ok.
Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: Poród dla dwoja
A tak naprawdę to, ze widzi, czy ma jakieś wieksze znaczenie?? Mój ślubny w
ostatniej fazie stał przy mojej głowie, ale widział wszystko.... i dzięki temu
to jemu przypadło zobaczyć jako pierwszemu główkę dziecka, a potem całego
naszego synka. Kału nie myło, ale był mocz... mój mąż jakos nie miał z tym
problemu. Jego obecnośc bardzo duzo dla mnie znaczyła, pomagał mi nie tylko
psychicznie, ale przede wszystkim fizycznie. A sam mężulo jest szczęśliwy, bo
widział, jak rodziłam nasze dziecko....
Wydaje mi się, ze jednak trochę zbyt duzą uwagę przywiązuje się do tego, jak
facet zareaguje. Przecież panowie to istoty myślące i wiedzą co mogą zobaczyć
(a jeśli nie, to zawsze mozna pozyczyc film z porodu, mozna iść do szkoły
rodzenia - w kazdym wiekszym miescie jest chociaz jedna darmowa).
Pozdrawiam Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: boje sie porodu niewiem czy dam rade
Z tym oswajaniem to roznie bywa.Jak zwiedzalam po raz pierwszy porodowke, to sie
trzeslam chyba ze strachu, a byl to 8 miesiac jeszcze, a teraz jak ogladam filmy
z porodu to tez lepiej nie jest )))Mnie pomagaja rozmowy z mama, uspokaja
mnie, mowi ze boli, ale da sie wytrzymac i sama miala porody w miare lekkie,
wiec moze bedzie podobnie.Pozdrawiam Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: Zdjęcia z porodu
tu masz link ale najpierw musisz się zarejestrować na owym forum. Potem
odnajdziesz temat - zdjęcia i filmy z porodu, czy jakoś tak

www.baybus.net/index.php?sid=43789a67b6defb3d17cd04cf54d6a1a8 Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: co z meskimi tatusiami??
Popieram, najlepszym rozwiazaniem bedzie wspolne uczestnictwo w szkole
rodzenia. Moj maz tez nie czytuje ze mna gazetek, czasami sama mu przeczytam
ile Kacperek juz ma wzrostu albo co mu wlasnie rosnie...Ostatnio umawialismy
sie z polozna na porod i ona pokazala nam film z porodu, mnie sie zrobilo slabo
a moj juz obeznany po szkole rodzenia malzonek skwitowal, ze on tez chce
zobaczyc jak sie bedzie rodzila glowka. Przed szkola wspominal cos o jakiims
mdleniu
Powodzenia zycze
Jaskierek Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: Film z porodu w polsce
Film z porodu w polsce
Oto film z porodu w polsce
www.youtube.com/watch?v=CLlOKuEg8N4
Z tego co na koncu mówi asystent miał to być film reklamujący
szpital...

W głowie mi się nie mieści jak coś takiego może mieć miejsce w XXI
wieku,a lekarz jeszcze podaje swoje imię i nazwisko , opowiada jak
to super przeprowadził poród, mimo że za takie cos mozna by wytoczyć
szpitalowi proces za:
-zabieg nacięcia krocza przeprowadzony bez znieczulenia i bez zgody
pacjentki!
-za brak intymności -otwarta sala pełno niepotrzebnych ludzi

jestem zszokowana jak duże jesp przyzwolenie społeczne na takie
traktowanie kobiet, że szpital chwali się poniżeniem pacjentki!
Gdzie był jej mąż gdy ta baba nacieła jej krocze bez znieczulenia, a
bolało to tę kobietę bo krzykneła!
Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: Film z porodu w polsce
Polska
Ja też nie chciałam zmienić pozycji z leżącej na inną.Za żadne
skarby bym się wtedy nie ruszyła.Było mi wygodnie i tyle.Autorce
wątku radzę obejrzeć film z porodu w Afganistanie,Indiach lub Afryce
(porody w szpitalu).Mam taki film o porodach na świecie.Są w nim
pokazane porody w szpitalach w USA,w Rosji,Japonii,Indiach,Afryce,UK,
Hiszpanii,Afganistanie.Jak oglądałam ten film to ciszyłam się,że
mogę rodzić w Polsce W Japonii po mimo super sprzętu,intymnej
atmosfery itd.kobieta i tak zwijała się z bólu.Jak to się
mówi "wszędzie dobrze gdzie nas nie ma".Tylko,że gdzieś indziej nie
musi oznaczać wcale lepiej Autorce życzę by mimo jej krytycznego
nastawienia miała właśnie taki poród jak na filmie.Jeśli to co
zobaczyła jest dla niej straszne,to nie wiem jak przeżyje
prawdziwy"koszmar"porodu Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: Film z porodu w polsce
www.planujemydziecko.pl/index.php/Ciekawostki/Filmy-z-porodu/Porod-naturalny-w-szpitalu

www.planujemydziecko.pl/index.php/Ciekawostki/Filmy-z-porodu/Porod-naturalny3

co Wy na to?który poród lepszy? Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: Film z porodu w polsce
Obejrzyjcie moje filmy
www.planujemydziecko.pl/index.php/Ciekawostki/Filmy-z-porodu/Porod-naturalny-w-szpitalu

www.planujemydziecko.pl/index.php/Ciekawostki/Filmy-z-porodu/Porod-naturalny3 Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: urodzenie łożyska
urodzenie łożyska
Kiedyś znalazłam w necie jakiś film z porodu. Na tym filmie widziałam jak
podczas urodzenia łozyska lekarz ciągnął pępowinę.
Czy to się praktykuje powszechnie w szpitalach?
Czy coś takiego boli? Czy to sie czuje?
Powinno być tak że łożysko powinno urodzić się samo.. Bez żadnego ciągnięcia.
Tak wyczytałam.

Jakie są wasze wspomnienia? Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: ułóżenie posladkowe
to Twoja 3-cia ciąża więc pewnie lekarze przejdą do porządku dziennego nad sn.
Ja miałam w pierwszej położenie pośladkowe i miałam cc bez dyskusji. Okazało
się, że córka miała bardzo krótką pępowinę i nie mogła się obrócić. Z tego
powodu poród naturalny byłby i tak niemożliwy (tzn mógłby się tragicznie skończyć).

Właśnie z położeniem pośladkowym różnie bywa. Czasem jest czymś spowodowane, co
może skomplikować poród a czasem dziecko może się normalnie urodzić. Na YouTube
był kiedyś film z porodu pośladkowego w domu.

CC to nie jest jakiś dramat. Ważne, żeby dziecku nic się nie stało. Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: Boicie się porodu?
ja obejrzałam wczoraj film z porodu (gdzieś wątek wyżej) i... się
popłakałam
z nerwów chyba bardziej niż ze strachu. i z bezsilności. bo nic nie
moge zrobić zeby było lepiej, łatwiej.. i nie ma odwrotu.
i boje się lekarzy na jakich trafie, bo położną planuje opłacić.
no boje się powoli coraz bardziej, a najbardziej sie boje jak
zapomne cały dzień wziąć Magnez... mój układ nerwowy wtedy wariuje.

Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: Niesamowity film z porodu - pozytywnie :)
Niesamowity film z porodu - pozytywnie :)

video.google.com/videoplay?docid=-5804256295593045358&hl=en
coś niesamowitego, jestem pod wrażeniem!
Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: Poród SN jest dla mnie uwłaczający.... ratunku!
Ja podobnie jak jedna z wcześniejszych dziewczyn przed pierwszym porodem byłam
bardzo dobrze nastawiona. Myślałam sobie tyle kobiet rodzi bez problemu to ja
nie urodzę? I nie urodziłam. Po 12 godzinach porodu sn zrobiono mi cc. I to było
jak wybawienie. Nie wyobrażałam sobie aż takiego bólu. I poród sn był właśnie
dla mnie bardzo uwłaczający. Kompletnie nie miałam nad sobą kontroli i gdyby nie
mąż to nie wiem jak by się to wszystko skończyło. Po cc bardzo szybko doszłam do
siebie, leżałam tylko do czasu aż minęło znieczulenie i nie byłam skazana na
niczyją łaskę bo od razu zajmowałam się sama sobą i swoim dzieckiem. Owszem rana
trochę bolała ale bez przesady. Jakiś czas po porodzie skusiło mnie coś i
obejrzałam w internecie film z porodu sn. O zgrozo, zobaczyłam jak wygląda poród
z tej drugiej strony i powiedziałam sobie nigdy więcej. Teraz czekam na cc, mam
w przyszłym tygodniu ze wskazań, ale gdybym nie miała wskazania to na pewno
zrobiłabym wszystko żeby mieć drugi raz cc. Ot, tak chyba też jestem nie do
końca normalna. Swój pierwszy poród pomimo że minęło prawie 3 lata nadal
wspominam jako największą traumę w życiu. Pozdrawiam. Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: Poród SN jest dla mnie uwłaczający.... ratunku!
mamanikosia napisała:

> Jakiś czas po porodzie skusiło mnie coś i
> obejrzałam w internecie film z porodu sn. O zgrozo, zobaczyłam jak wygląda
poród z tej drugiej strony i powiedziałam sobie nigdy więcej.

Ale dlaczego ? Co jest takiego odrzucającego w kroczu rodzącej kobiety ? Skąd
się biorą takie reakcje ?
Z wychowania ? Z robienia z narządów płciowych tematu tabu ?

Uprawiając seks też się nie patrzy na narządy płciowe, bo wyglądają jak wyglądają ?

Dlaczego to budzi grozę ? Jakie to są konkretnie odczucia, chodzi o estetykę,
strach o własne ciało, strach że ktoś widzi jak coś się dzieje z kroczem ?

Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: Poród SN jest dla mnie uwłaczający.... ratunku!
> obejrzałam w internecie film z porodu sn. O zgrozo, zobaczyłam jak wygląda poró
> d
> z tej drugiej strony


to o zgrozo proponuje jeszcze cesarke sobie obejrzec od tej drugiej strony zebys
porownanie miala jako takie - warto wiedzieco czym sie mowi ;P

Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: Jak niedopuscic do porodu rodzinnego???
Bo ja jestem osoba, ktora gdy ja cos boli, albo ma jakies obawy, cos ja smuci
czy przeraza to chce byc sama, taki typ a moj M z luboscia oglada filmy z
porodu, nic go nie rusza, wiec ten argument odpada. Pewnie gdybym mu
powiedziala, ze nie jego syn, to odparlby, ze wlasnie dlatego chce byc przy
porodzie, by sie przekonac czy dziecko jest do niego podobne czy nie, od razu, a
nie czekac do odwiedzin a co do wkurzania, to on uwielbia mnie draznic i
draznienie mnie na sali porodowej uzna za najlepsza zabawe pod sloncem, a ja
zamiast skupic sie na rodzeniu, skupie sie na wymienianiu z nim uwag, docinek i
tego typu rzeczy. On nazywa wspolny porod, rzucaniem sie w paszcze lwicy,
oczywiscie ja robie za lwice wszyscy wokolo znaja jego hmm unikalne poczucie
humoru...a ja jak pisalam chce miec spokoj na porodowce. Juz nie wiem jak go
przekonac. Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: Potencjalna mama
Potencjalna mama
Witam
Mam pytanie do forumowiczek , które są juz mamami.
Czy strach przed porodem mija bądź przestaje miec znaczenie kiedy po prostu
czuje się , ze pojawił się właściwy moment na planowanie dziecka.
Nie planuję go jeszcze teraz , ale ostatnio czytałam trochę na temat ciązy i
samego porodu , ogladałam filmy z porodu i jestem przerazona.
Mam wrazenie , ze po tym co zobaczyłam nigdy nie będę chciała rodzić.
Czy to jest aż tak potworny ból?
Czy któraś z was stosowała znieczulenie w czasie porodu ( wiem , ze moze
wywołać to niedotlenienie u dziecka ) ?
Czy lekarz w ogóle bierze pod uwage zdanie pacjentki , która nie wyraża zgody
na nacinanie krocza ( przeciez jest to dodatkowy ból po porodzie ) ?
Czy w ogóle mozliwy jest powrót do pożycia seksualnego sprzed porodu i po
jakim czasie to nastepuje ( czytałam , ze czasami trwa to nawet rok ) ?
Wiem , ze moze sa to trywialne pytania , bo najwazniejszy jest sam fakt , ze
na swiecie pojawi sie maleństwo , ale mnie to napradę nurtuje.
Z góry dziękuje za odpowiedzi Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: PANIKA przed porodem. Straaasznie sie boję!
Ja mam to samo, nie ma dnia abym o tym nie myslała i probowała sobie jakoś
wyobrazić jak to bedzie, kiedy sie pojawia skurcze, przyjecie do szpitala
itp.Mam ostatnio taka psychoze, ze sciagnełam sobie z netu film z porodu by
zobaczyc jak to wyglada od tamtej strony, musialam zaspokoić swoja ciekawość,
choc widok raczej nie nalezał do przyjemnych:/.Ale gdzies miedzy tym strachem,
czuje tez obojetność, bo mam już tak dość tej ciazy(38tydz.), ze juz sie nie
moge wrecz doczekać, kiedy odzyskam swoje ciało tylko dla siebie, kiedy bede
mogła się wkońcu porzadnie poseksić i założyć ulubione jeansy.To mnie nastraja
pozytywnie i mam gdzies, ze bedzie boleć i takie tam, bo nie ma się na to wplywu
i tyle.Chciało się dziecko, to teraz trzeba go urodzić i nic się na to nie
poradzi )).Dzis w nocy nawet myslałam, ze to już a tu zero i się strasznie
rozczarowałam ale czekam i intesywnie sprzatam,i wszystko prawie w biegu
robie, moze to przyspieszy .POZDRAWIAM! Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: a moze ktos ma film jak kobieta rodzi??
pewnie ze mam i jak wyglada cc i jak sn ja ogladałam na poczatku wydawało mi
sie to straszne ale obejrzałam 2 raz i stwierdziłam ze tak naprawde nie ma nic
strasznego
www.hsn.pl/zdjecia/film-z-porodu/
napisz jak wrazenia pozdrawiam Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: Ankieta: SN wywoływane, czy CC na życzenie??

Ja miałam poród sn wywoływany (i tak skończyło się na cc), a teraz
chyba będę miała cc na życzenie, taka się tchórzliwa zrobiłam odkąd
film z porodu obejrzałam, to siedzę "noga na nogę"
Obie wersje do przeżycia, co kto woli

Natomiast po moich przejściach NIESPODZIEWANYCH i NIE DO
PRZEWIDZENIA (dziecko ledwie odratowano), za nic nie zgodziłabym
się na poród w prywatnej klinice. Moje dziecko żyje dzięki
błyskawicznej pomocy najlepszych specjalistów i najlepszego
sprzętu, a takowi są dostępni tylko w wybranych państwowych
placówkach. Lekarka (z dyżuru), która ratowała mojego synka ma
kilkunastoletnie doświadczenie w trudnych sytuacjach, przyjęła już
MASĘ porodów w 26-30tc, dzieci urodzonych w zamartwicy itd, więc
umiała odpowiednio zareagować. Synka od razu włożono do inkubatora,
połozono na oddziale intensywnej terapii, bez transportowania
dziecka do innego szpitala.

A położne/pielęgniarki noworodkowe/niektórzy lekarze w prywatnych
klinikach zwykle mają styczność głównie ze standardowymi
przypadkami, może im zabraknąć umiejętności/doswiadczenia w
krytycznej sytuacji.

I wiem, ze w 99,9% porodów wszystko jest super, ale mnie akurat ta
statystyka nie dotyczyła, choć się tego nie spodziewałam. Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: link do stron z relacjami z porodu
Prosze bardzo...
www.porody.pl/flimy/kobieta-w-ciazy-zdjecia/
www.anetta.pl/zdjecia/zdjecia-i-film-z-porodu/
www.dlazdrowia.pl/index.php?dzid=56&did=183
www.babycenter.com/index.htm?topic=1287352
www.layyous.com/Videoclips/birth_2.htm
video.google.pl/videoplay?docid=-7170052415220169972&q=por%C3%B3d
video.google.pl/videoplay?docid=8524879707518360068&q=Childbirth
video.google.pl/videoplay?docid=578482392758209990&q=Childbirth
Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: porod naturalny czy cesarka?
moze masz racje
fakt, ten ´cewnik przy cc to porazka, ok, zapewne i cc i sn sa do
dupy, nie mam lagodniejszych slow, i nic nie poradze, ze caly porod
widze w barwach makabrycznych, boje sie naciecia, pekania i
rozwalenia, ok, byc moze wroce do normy sprzed, ale nikt mi takiej
gwarancji nie, w cc widze ten jeden plus, ze swoje intymne narzady
masz wlasciwie nienaruszone, a moze raczej nie rozpieprzone jakby
bomba w nie uderzyla, wybaczcie, ale niepotrzebnie widac obejrzalam
film z porodu, to widok dla lekarzy i poloznych, jedno slowo... m a
k a b r a . Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: depresja końca ciąży...
Cześć,
przyłączam się do pocieszających i rozumiem Cię świetnie, bo w tej ciąży
mam "depresję" średnio co tydzień i to z wizją natychmiastowego rozwodu
włącznie.
Wczoraj w szkole rodzenia pokazywali film z porodu, i szczerze mówiąc poczułam
się niepewnie, więc myślę sobie - może naiwnie - że Twoje samopoczucie i
czekanie na poród sprawiają, iż myślisz o nim jako o końcu mąk, a nie - hmmm -
trudnym przeżyciu. Mam nadzieję, że ja też pod koniec ciąży nie będę się mogła
doczekać na poród, bo po tym filmie straciłam coś na niego ochotę.
Acha: z tego forum pamiętam, że jest lepiej - podobno - jeżeli cesarka jest
robiona gdy zaczną się skurcze. Lepiej się potem wszystko goi czy coś takiego.
Wiem, że to marne pocieszenie przy naszym chorym systemie zdrowotnym, ale może
choć trochę Ci pomoże )
Sciskam Cię mocno i trzymam kciuki, żeby już było niedługo,
jaga
Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: Ile kosztuje cesarskie cięcie?
A ja jestem ciekawa bo właśnie ściągnęłam film z porodu (link w jednym z
wątków) i zaczeliśmy z mężem oglądać (nie muszę dodawać, że oczekujemy
pierwszego potomka) i... ja nie wytrzymałam do 2 skurczu tej pani na filmie.
Popłakałam się i mąż wyłączył ten horror (sorry że tak piszę ale dla mnie to
było straszne chociaż nic sie jeszcze nie zaczęło). CHciałabym mieć cesarkę.
A na wzrok to co musi być nie tak żeby dali zalecenie - wzrok mam słaby więc
może się załapię.
Co do ceny w Gdańasku to słyszałam 600 zł... Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: jak przekonać na poród rodzinny......męża ;(
moim zdaniem nic na siłę, jeśli on nie czuje się tam potrzebny to nie ma sensu
go przekonywać. Albo sam dojrzeje do tej decyzji albo będziesz rodzić bez niego.
To, ze go nie bedzie przy porodzie nie oznacza przecież że będzie złym ojcem.
Czasem poród dla faceta na żywo to zbyt wiele i nie radzą sobie z takimi
przeżyciami-wolą czekać w domu albo za ścianą. Pooglądaj z nim filmy z porodu,
niech wie jak to naprawdę wygląda, powiedz mu że swoją obecnością bardzo by
pomógł Tobie i dziecku i ze pragniesz by był przy narodzinach. Może potrzebuje
czasu by się oswoić z tą myślą... Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: jak przekonać na poród rodzinny......męża ;(
na sile nic nie zdzialasz. filmow z porodu lepiej mu nie pokazuj. ja
mam juz porod jeden za soba, drugi przed soba i jak teraz obejrzalam
film z porodu to dopiero sie przerazilam
porozmawiaj z nim, wytlumacz ze nie musi z Toba byc do samego konca.
w dowolnej chwili moze wyjsc z sali.
ja na sali porodowej lezalabym sama gdyby nie maz. nie wyobrazam
sobie ze teraz przy porodzie mialoby go nie byc. czulam sie po
prostu bezpieczniej i pewniej. a maz do tej pory wspomina porod i
mowi ze nie bylo tak zle jak myslal. zreszta stal przy mojej glowie
a nie w nogach...poza tym cale szczescie ze byl przy mnie bo corka
jak sie urodzila to lekarz szybko przecinal pepowine i zabral
dziecko do neonatologa. wiec stres byl nieziemski. gdyby meza nie
bylo przez dluzsza chwile nie wiedzialabym co z dzieckiem, a tak maz
poszedl i zaraz przybiegl powiedziec ze mala jest zdrowa.
mamy nadzieje ze tym razem uda sie mezowi przeciaz pepowine.
Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: jak przekonać na poród rodzinny......męża ;(
Hej,jestem w pierwszej ciazy w 24tc,moj maz tez na poczatku nie chciał,bo nie
wiedział jak to jest itd,ale załozyłam watek pod tytułem "poród rodzinny co o
tym myślicie"mozesz go przeczytac mezowi,tam rozne forumowiczki opisywały porody
z mezami,jak mezowie bardzo im pomagaja,ze wzruszaja sie przy narodzinach
dziecka itp.
Albo poprostu siądź z nim przed komputerem i włacz mu jakis film z porodu
rodzinnego....(nie drastycznego) mój obejrzał i powiedział,ze nie jest to takie
starszne...po kilku dniach sam mi zaproponował,powiedział,ze bedzie mi
pomagał,podawał wode,pomagał chodzić i wstac z lozka itd Musisz z nim
szczerze porozmawiac i powiedziec jakie to dla ciebie wazne
pozdrawiam...napisz jak ci poszlo...czy namowilas męża

Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: dlaczego o złym się mówi a o dobrym milczy?
Ale dziwicie się? Jaki wątek jest przyszpilony na szczycie strony? "Film z
porodu- pozytywnie". I mamy tam śliczniutki filmik, na którym ani razu nie
pokazują twarzy rodzącej (żeby przypadkiem nie było widać grymasów, czerwonej
buzi, wysiłku), wygłuszono wszystkie dźwięki (jeszcze by się okazało, że ta
kobieta stękała lub sapała w trakcie parcia..), włączono relaksującą muzyczkę.
Kwestię ile godzin porodu ta kobieta ma za sobą (lub który to poród tej
kobiety), czy dostała znieczulenie- też pominięto milczeniem, przez co ma się
złudne wrażenie, że całość trwała ledwie 5 minut.

I dochodzi do sytuacji, kiedy mamy wizję "porodu idealnego", który nijak ma się
do rzeczywistości. Każde odstępstwo od tej rozkosznej wizji postrzegane jest
jako horror, trauma, uraz, gwałt na człowieczeństwie itd... Bo przecież pani na
filmie nic nie bolało, rodziła zupełnie bez wysiłku i przez kilka minut... Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: znieczulenie przy naturalnym
Wtrącę się z niepopularnymi stwierdzeniami. Nie każdy poród
naturalny jest dziecku potrzebny. Np. poród naturalny dziecka zbyt
dużego jak na wielkośc kanału rodnego to prosta droga do urodzenia
dziecka z uszkodzeniem układu nerwowego. Po drugie - skoro
proponujesz oglądac filmy, to niech ten ktoś obejrzy i film z porodu
kobiety znieczulonej, i film z porodu naturalnego zakończonego
zaklinowaniem barków płodu w kanale rodnym. Piszesz, że aby wydoby
dzieciaka (w czasie cięcia) lekarze potrzebują naprawdę dużo siły. A
wiesz, ile siły czasem potrzeba do wydobycia dziecka z kanału
rodnego i jakim to się odbywa kosztem ? Znacznie więcej. Pozdrawiam Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: Zdjęcia z CC
Lekarze twierdzą, że wycięcie wyrostka jest poważniejszym zabiegiem niż cc.
Lekarzem nie jestem, opieram się na książkowej wiedzy. Słynna "W oczekiwaniu na
dziecko" podaje, że cc jest zabiegiem, który medycy porównują do wycięcia
migdałków. Nie dajmy się więc zwariować i nastraszyć. W końcu operowany jest
zupełnie zdrowy organizm a nie jak w przypadku chorego - chory. Poza tym
widziałam film z porodu sn i wolę oglądać zdjęcia z operacji, o której tyle
okropności wiele osób już napisało. Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: Szkoły rodzenia w Katowicach
Chodziłam do szkoły rodzenia przy Okręgowym Szpitalu Kolejowym w Katowicach
Ligocie, przy pierwszej ciąży. Nie wiem czy jeszcze funkcjonuje, ale możesz
zadzwonić i popytać. Dla mnie strata czasu - wykłady nie wniosły nic więcej
ponad to co już wcześniej przeczytałam. Jedynie film z porodu zrobił pozytywne
wrażenie i na 100% przekonał mojego M do porodu rodzinnego. Atmosfera miła,
ćwiczenia bez partnerów. Zajęcia były w poniedziałki popołudniu. Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: porod rodzinny
Powiedz jej to wprost. Nie możesz ulegać teściowej. To Wasze życie i Wasze
decyzje.
Powiedz stanowczo (grzecznie itd, ale tonem świadczącym o podjętej ostatecznie
decyzji), że przy porodzie będzie tylko Twój mąż, a zdjęć w trakcie porodu
absolutnie sobie nie życzysz. Jak będzie sie upierać, powiedz, że uważasz poród
za sprawę intymną i nie wyobrażasz sobie by ona z tesciem w tym uczestniczyli,
ani tym bardziej, aby ktoś ogłądał później to na zdjęciach.

Wiem, że niektórzy kręcą nawet filmy z porodu (sama ma w rodzinie taki
przypadek - potem bez krępacji pokazywali filmik na jakimś przyjęciu
rodzinnym), ale wg mnie to chore! Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: zdjęcia z porodu do publikacji
Kobiety, zero konsekwencji z Waszej strony
Z jednej strony codziennie pojawiaja sie watki w stylu: gdzie w internecie
znajde zdjecia/filmy z porodu, z drugiej strony nagonka na probe uzyskania
podobnych materialow. Nie dyskutujac na temat wiarygodnosci oliherman,
dlaczego, jak ktos inny wystawia tylek (doslownie) przed obiektyw i na forum
publicznym, jest ok, a jesli Wy mialybyscie to zrobic, to odsadzacie oleherman
od czci i wiary i posadzacie ja o co najmniej perwersyjne sklonnosci?
Osobiscie nie tylko nie udstepnilabym wlasnych zdjec z porodu, ale nawet nigdy
ich nie pozwolilam sobie robic, ani jakichkolwiek innych zdjec, dopoki lezalam
w koszuli nocnej w lozku. I szczerze powiedziawszy zdumiewaja mnie kobiety,
ktore zezwalaja na fotografowanie sie i filmowanie w trakcie porodu, ale to
zupelnie inna sprawa. Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: film z porodu naturalnego!
film z porodu naturalnego!
hej, dziewczyny!
znalazłam w necie film z porodu naturalnego, ale przyznam się wam, że ja jak
go zzobaczyłam- a jestem w 38 tc ciązy, to poczułam się jakbym zaraz miała
rodzić, a moja fasolka zaczeła mocniej mnie kopać..no cóż, tak tosię odbywa
siłami natury! ale jeśli któraś z was nie chce widzieć co ją czeka to niech
nie oglada...
pozdrawiam wszystkie mamuski

Film trwa około 4 min.




www.hsn.pl/zdjecia/film-z-porodu/ Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: piszę licencjat na temat nacinania krocza;-))
... pamietam, jak chodzac do szkoly rodzenia pokazano nam film z porodu, kadr z
tego filmu pokazujacy naciecie krocza byl wowczas dla mnie szokiem, nigdy nie
zapomne naglego wytrysku krwi z przecinanej skory... to wlasnie spowodowalo, ze
bedac w ciazy nabawilam sie przerazliwego strachu przed porodem. Pomoglam sobie
wybierajac szpital oferujacy znieczulenie zewnatrzoponowe, ciecia nie
uniknelam, bolu na szczescie tak. Rodzilam na fotelu, proponowano mi w pozycji
stojacej, niestety bylam zbyt slaba i bliska omdlenia, aby ustac na nogach. Nie
wiem, czy ciecie bylo konieczne, czy nie, ale zrobiono je. Pamietam ze
slyszalam tylko dzwiek "nozyczek", pomyslalam, ze TO wlasnie stalo sie. Ale nie
odczulam bolu. Mialam niewielki problem z gojeniem sie rany, szwy
byly "rozpuszczalne", "wietrzylam" rane mimo ryzyka plamienia podlogi w domu,
ukochany maz pomagal mi przemywac ja woda utleniona, rivanolem i jakos udalo
sie zapobiec komplikacjom. Blizna oczywiscie pozostala, ale to bez znaczenia.
Acha, pamietam jeszcze, ze bezposrednio w pierwszych dniach po porodzie bardzo
balam sie wyprozniac, wlasnie w zwiazku z tym nacieciem. Pomagalam sobie
stosujac czopki glicerynowe.
Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: druga ciążą - szkoła rodzenia
generalnie szkola rodzenia to strata czsu. w dobie dziesiejszej cywlizacji
mozna sobie obejrzec film z porodu, poczytac o dokladnym przebiegu, pielegnacji
noworodka itd... to dziecinada jak dla mnie. smieszna sprawa.
a w drugiej ciazy to juz totalne nieporozumienie. rodzilas juz, zatem wiesz
czego sie spodziewac, wychowalas jedno dziecko, zatem dasz rade z drugim.
Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Temat: wyglad lozyska- czy maz musi widziec ?
Ja osobiście jestem ciekawa jak łożysko wygląda i chętnie na nie zerknę.
Przypuszczam, że mój mąż też. Jak go znam to nie sądzę, żeby się tego
"przerażającego" łożyska przestraszył A jeśli masz obawy, że twój mąż
bardziej wrażliwy, to może niech wyjdzie w odpowiednim momencie, albo faktycznie
zajmie się dzieckiem. A może pokaż mu ten film z porodu, niech się przygotuje co
go czeka - i straszne, krwawe łożysko wtedy go nie zaskoczy
Wyświetl więcej odpowiedzi z wątku



Strona 1 z 3 • Znaleziono 232 rezultatów • 1, 2, 3